
Tak powstały najsłynniejsze kompozycje Matejki, a stworzona w nich sugestywna wizja historii Polski oddziałuje od ponad stu lat na świadomość Polaków: Stańczyk, Kazanie Skargi, Reytan - Upadek Polski, Unia Lubelska, Stefan Batory pod Pskowem, Kopernik, Dzwon Zygmunta, Bitwa pod Grunwaldem, Hołd Pruski, Sobieski pod Wiedniem, Wernyhora, Kościuszko pod Racławicami, Dzieje Cywilizacji w Polsce. Matejko, najbardziej znany i popularny polski malarz, jest autorem ponad 320 obrazów olejnych, głównie o tematyce historycznej, portretów oraz kilku tysięcy rysunków i akwarel.
atejkę łączyły ścisłe związki z Ziemią Bocheńską, a zwłaszcza z Wiśniczem, gdzie mieszkała rodzina jego żony - Teodory z Giebułtowskich. Serdeczne więzi przyjaźni łączyły mistrza z Leonardem Serafińskim, żonatym z siostrą Teodory Joanną. Do Wiśnicza przyjeżdżał jeszcze przed ślubem w 1864 r. Latem 1863 r. Matejko utrwalił na kilku szkicach drewnianą zabudowę Nowego Wiśnicza, która w lipcu tego roku niemal doszczętnie spłonęła.
W późniejszych latach mistrz Jan wraz z żoną i dziećmi odwiedzał Serafińskich w Bochni, lub częściej w letnim dworku w Wiśniczu, zwanym "Koryznówka". Wakacyjne przyjazdy do Wiśnicza zaowocowały kilkoma dziełami, które zachowały się w naszym regionie (m.in. obraz "Wskrzeszenie Łazarza" namalowany w 1866 r. do kaplicy cmentarnej w Nowym Wiśniczu czy poprawiany obraz Matki Boskiej w kościele w Starym Wiśniczu). Zaprojektował również polichromię, ołtarz, witraże i stalle do kaplicy świętej Kingi w bocheńskim kościele św. Mikołaja oraz naszkicował wizerunek świętej, dokończony przez jego ucznia Władysława Rossowskiego. W 1871 r. Matejko wziął udział w uroczystości odsłonięcia pomnika króla Kazimierza Wielkiego na rynku bocheńskim. Inicjatorem akcji budowy pomnika był wspomniany Leonard Serafiński, ówczesny marszałek Rady Powiatu, a wykonawcą zaprzyjaźniony z Matejką, krakowski rzeźbiarz Walery Gadomski. Wiele szkiców, portretów oraz pamiątek po malarzu można dziś podziwiać w muzem we wspomnianej wcześniej "Koryznówce" w Wiśniczu.

roku 1865 Jan Matejko był w Żegocinie i sporządził tu z natury wielce interesujący rysunek, przedstawiający kruchtę starego żegocińskiego kościoła. Informacja o pobycie malarza w Żegocinie została zapisana przez Józefa Łepkowskiego w grudniowym numerze "Tygodnika Ilustrowanego" z 1866 roku (nr 350). Pawdopodobnie mistrz przybył do Żegociny z pobliskiego Wiśnicza; niewykluczone też, że utrwalił w swoim szkicowniku inne obiekty znajdujące się na południu Ziemi Bocheńskiej.